Jak wiemy muzyka łagodzi obyczaje. Wie chyba to każdy, kto choć raz wsłuchiwał się w jakieś dźwięki złożone w całą melodię. Muzyka to rozmaitość gatunków, rodzajów, to tęcza instrumentów i muzyków. Na polskiej scenie muzycznej rośnie coraz więcej zespołów grających przeróżne muzyczne gatunki. Finaliści znanych programów, jak na przykład Szansa na sukces, Idol czy zostań gwiazdą nagrywają płyty, za którymi ustawiają się kolejki. Coraz częściej zespoły wypływają się znikąd, a nie mniej jednak udaje im się zachować się w sercach fanów na bardzo długo, a zdarza się, że na zawsze.
Tak naprawdę tylko koncerty mogą pozwolić odzwierciedlić to, co zespół chce lub chciałby przekazać odbiorcy, pozwalają poczuć gigantyczną siłę muzyki odgrywanej na żywo. Na imprezach w Sopocie, Warszawie czy też Częstochowie rozbrzmiewa muzyka na żywo różnorakich grup - tych bardzo znanych jak również tych właśnie startujących w tym biznesie. Granie na żywo ma niespotykany charakter. Jest to unikatowe przeżycie, którego nie należy porównywać nawet do nienagannej płyty.
Dzięki imprezom muzycznym na żywo artyści są znani oraz rozpoznawani. Bez różnicy czy są to koncerty w Częstochowie lub koncerty we Wrocławiu czy też polskim, a nawet zagranicznym mieście. Naprawdę warto wybrać się, przynajmniej jeden raz, aby móc zobaczyć na własne oczy swój ulubiony zespół albo kapelę i przeżyć niezapomniane widowisko.
Godnym polecenia jest zespół Overhood. Ich niepowtarzalne brzmienie można usłyszeć ostatnio na występach w pubach we Wrocławiu, Częstochowie, a przede wszystkim bardzo oblegane są koncerty w Łodzi. Czym wyróżniają się koncerty na żywo? Przede wszystkim żywą muzyką, bardzo dobry fanów z kapelą i zespołu z publicznością, dzięki czemu tworzy się osobliwą więź między nimi, która bardzo dobrze wpływa na wypromowanie płyt. Chociaż płyty to wyłącznie rejestracja tego, co muzycy grają na występach live, ale przecież koncerty z oczywistych aspektów nie mogą odbywać się dzień w dzień, toteż to jest dobra alternatywa, jeśli bardzo chcemy słuchać ulubionej muzyki, na co dzień.
Festiwal Piosenki Rosyjskiej zaczyna się w Zielonej Górze. Pierwszego wieczoru odbędą się dwa koncerty konkursowe, następnie na zakończenie zaśpiewa Edyta Górniak. Pierwszym punktem festiwalu będzie konkurs na najlepszą interpretacje rosyjskiej piosenki. Weźmie w nim udział 10 polskich artystów wyłonionych w ogólnopolskim castingu. Podczas konkursu towarzyszyć będzie im orkiestra Alex Band wraz z 20-osobowym chórem. Próby odbywają się na scenie amfiteatru od kilku dni. Według Korada Smugi, realizatora m.in “Idola” i “Eska Music Awards”, będącego reżyserem festiwalu, uczestnicy są świetnie przygotowani i nie mają problemów z językiem rosyjskim. Stwierdził również, że kilku wokalistów otrzyma prawdopodobnie zaproszenia na Top Trendy. Najlepsi dostaną złote, srebrne i brązowe samowary. - Samowary to jedyna rzecz, która będzie łączyć ten festiwal z historią. Sam byłem wrogiem tamtej formuły, ale dziś zależy nam, by pokazać bogactwo rosyjskiej kultury. Sąsiadów nie da się zmienić, lepiej trwać w przyjaźni. Nie ma sensu w ogóle zastanawiać się, czy dobrze robimy, tworząc taki festiwal. Odpowiedź jest jedna: dobrze, że ktoś chciał to wreszcie zrobić - tłumaczy Smuga, który w dzieciństwie razem z zespołem wywalczył na zielonogórskim festiwalu srebrny samowar.
W drugiej części poznamy międzynarodowy przebój festiwalu. Według zasady - piosenka ma być rosyjska, ale niekoniecznie zaśpiewana po rosyjsku. Wystąpią zespoły z Rosji, Białorusi, Łotwy i Polski.
Laureaci konkursu otrzymają również nagrody pieniężne w wysokości 15, 10 i 5 tys. zł, a zdobywca głównej nagrody 15 tys. euro. Dodatkowo wśród osób, które wezmą udział w głosowaniu o nagrodę publiczności, zostanie rozlosowany tysiąc złotych. Wieczorem ok. godz. 22 wystąpi Żanna Biczewska, niegdyś gwiazda i jurorka Festiwalu Piosenki Radzieckiej. Po niej ponadgodzinny koncert Edyty Górniak. Artystka ostatnio wydała płytę EKG, jest jurorką polsatowskiego show “Jak oni śpiewają”, w którym występują znani polscy aktorzy.
Górniak, która jest przez brukowce uważana za wybredną, nie miała żadnych zachcianek. Jedynym warunkiem, który został spełniony było dobre nagłośnienie, a festiwal nagłaśnia jedna z najlepszych firm w Polsce. Również scenografia ma zaskoczyć publiczność. Będzie ona łączyć gre świateł i multimediach. Do każdego utworu dopasowany jest zestaw obrazów nawiązujących do tekstów piosenek. - Wasz amfiteatr jest wprost idealny do organizowania takich imprez. Myślę, że nawet łatwiejszy do “okiełznania” przez oko kamery niż opolski. Wierzę, że za rok imprezę będzie transmitować jakaś stacja telewizyjna - zachwala Konrad Smuga.