Pierzemy ubranka niemowląt
Skóra niemowlęca jest bardzo delikatna, wrażliwa i bardzo łatwo ulega uszkodzeniom. Kontakt skóry z najmniejszą chociaż ilością detergentów może być dla niej szkodliwy.
Co najmniej przez pierwszych 12 miesięcy życia niemowlęcia rodzice powinni kategorycznie ograniczyć kontakt niemowlęcia z detergentami, szczególnie tymi, przeznaczonymi do użytku przez dorosłych. Do chwili aż niemowlak nie ukończy roku, trzeba starannie wyparzać jego butelki, smoczki i inne akcesoria niemowlęce.
Maluch dwuletni a także trzecim roku życia zdobywa już większej odporności, jednakże nadal ubrania i przedmioty, z których korzysta, wymagają szczególnego, jednakże już nie tak bardzo sterylnego, traktowania.
Proszki i płyny do prania ubranek dziecięcych muszą być łatwe do wypłukania, mają być bezwonne czy o łagodnym, niedrażniącym zapachu. Przede wszystkim należy zwracać uwagę na to, czy posiadają atest.
Tetrowe pieluchy i ubranka, głównie niemowlęce, trzeba prać tylko w środkach, które posiadają pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka czy Centrum Zdrowia Dziecka. Znajduje się w nich minimalna ilość enzymów, nie zawierają kwasu borowego jak w proszkach pozostałych, natomiast znajdujące się w nich detergenty mają delikatne działanie.
Czemu to takie ważne? Środek chemiczny lub kwas borowy mógłby podrażnić wrażliwą skórę malucha, zwłaszcza na pupie, gdzie jest ona nierzadko odparzona czy zmacerowana. Im mniejsze dziecko, tym łagodniejszych środków należy używać i tym staranniej należy płukać ubranka niemowlęce, w szczególności bieliznę oraz pieluszki.